Reklama Centrum Zabaw i Edukacji HuHu w Nowym Folwarku
Reklama

Gminy dostaną więcej czasu na plany ogólne. Ale czy zdążą?

Termin na przyjęcie planów ogólnych ma zostać wydłużony do 31 sierpnia 2026 roku. Rząd chce też złagodzić warunek wpisany do KPO.

Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wydłuża termin obowiązywania dotychczasowych studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego do 31 sierpnia 2026 roku. Oznacza to, że gminy zyskają dodatkowy czas na uchwalenie planów ogólnych – nowych, cyfrowych dokumentów planistycznych, które mają zastąpić studia. 

Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.

Skala opóźnień pokazuje, że problem dotyczy wielu samorządów

Zmiana jest istotna, bo reforma planowania przestrzennego została wpisana do Krajowego Planu Odbudowy. Polska zobowiązała się w nim, że do końca sierpnia odpowiedni poziom gmin będzie miał przyjęte plany ogólne. Dotychczas mowa była o 50 proc. samorządów. Jak wynika z informacji przekazywanych w trakcie prac nad ustawą, rząd będzie jednak próbował wynegocjować obniżenie tego poziomu do 40 procent.

Skala opóźnień pokazuje, że problem dotyczy wielu samorządów. Według danych przywoływanych podczas prac nad ustawą – plany ogólne przyjęło dotąd ponad 50 gmin, a około 42 procent skierowało projekty planów do opiniowania. To oznacza, że duża część gmin nadal jest w trakcie procedury, która wymaga uzgodnień, opinii, konsultacji społecznych i ostatecznego głosowania rady gminy.

Czym jest plan ogólny?

Plan ogólny to nowy dokument planistyczny, który ma obowiązywać na obszarze całej gminy. Zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W praktyce będzie wyznaczał główne zasady rozwoju przestrzennego gminy, czyli m.in. to, gdzie mogą powstawać tereny mieszkaniowe, usługowe, produkcyjne, zielone czy komunikacyjne.

To dokument strategiczny, ale jednocześnie ważniejszy niż dotychczasowe studium, bo będzie aktem prawa miejscowego. Oznacza to, że jego ustalenia będą wiążące przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz przy wydawaniu części decyzji administracyjnych dotyczących zabudowy.

Plan ogólny nie będzie jednak dokumentem, z którego mieszkaniec wyczyta szczegółowo, co może zbudować na konkretnej działce. Od tego nadal będzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego albo – tam, gdzie planu miejscowego nie ma – decyzja o warunkach zabudowy, o ile przepisy będą pozwalały na jej wydanie.

Więcej czasu także przy ZPI

Nowelizacja dotyczy nie tylko planów ogólnych. Wprowadza też zmiany w procedurze zintegrowanych planów inwestycyjnych, czyli ZPI. To szczególna forma planu miejscowego, która może być stosowana przy realizacji inwestycji, często we współpracy gminy z inwestorem.

Samorządy wskazywały, że dotychczasowy termin na weryfikację wniosku o uchwalenie ZPI był zbyt krótki. Wynosił tylko 3 dni robocze. Po zmianach ma zostać wydłużony do 14 dni roboczych. Nowelizacja ma też uelastycznić katalog inwestycji uzupełniających oraz uporządkować część procedur związanych z uchwalaniem takich dokumentów.

W ustawie przewidziano również okres przejściowy po uruchomieniu Rejestru Urbanistycznego. Do 1 października 2026 roku projekty aktów planowania przestrzennego oraz inne dokumenty planistyczne mają być nadal udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej w trakcie procedury ich sporządzania.

Co to oznacza dla mieszkańców?

Dla mieszkańców zmiany mogą wydawać się techniczne, ale w praktyce mają duże znaczenie. Od planów ogólnych będzie zależało, w jakim kierunku rozwiną się gminy: gdzie powstaną nowe osiedla, gdzie będzie można lokalizować usługi, produkcję, zieleń, infrastrukturę społeczną czy drogi.

To także ważny temat dla właścicieli działek i inwestorów. Brak planu ogólnego może utrudniać prowadzenie dalszych procedur planistycznych, a w niektórych przypadkach wpływać na możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Dlatego dodatkowe dwa miesiące są dla wielu gmin próbą uniknięcia chaosu i inwestycyjnego zastoju.

Większość przepisów nowelizacji ma wejść w życie 1 lipca 2026 roku. Warunkiem jest jednak zakończenie procesu legislacyjnego, czyli podpis prezydenta i publikacja ustawy.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama