Reklama
Reklama

Dzieci na rowerach i hulajnogach będą musiały mieć kaski

Od 3 czerwca dzieci poniżej 16 lat będą musiały jeździć w kaskach na rowerach, hulajnogach elektrycznych i UTO. Ich brak może się skończyć wysokim mandatem.

W Boże Ciało (3 czerwca) w Polsce zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa dzieci i młodzieży poruszających się po drogach, chodnikach, ścieżkach rowerowych i innych przestrzeniach publicznych. Osoby poniżej 16 roku życia będą musiały korzystać z kasku ochronnego podczas jazdy rowerem, rowerem z napędem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniami transportu osobistego (m.in. o elektryczne deskorolki, segwaye, hoverboardy czy monocykle). 

Przepis ma dotyczyć nie tylko dróg publicznych, ale także parków, stref ruchu, stref zamieszkania, chodników i ścieżek rowerowych.

Ministerstwo tłumaczy zmiany

Ministerstwo Infrastruktury wyjaśnia, że nowe regulacje są odpowiedzią na zmieniającą się rzeczywistość. Hulajnogi elektryczne i inne urządzenia transportu osobistego stały się bardzo popularne, także wśród coraz bardzo młodych użytkowników.

– Dostrzegamy zjawisko rosnącej popularności poruszania się hulajnogami elektrycznymi i to przez coraz młodsze osoby. Ministerstwo Infrastruktury nie pozostaje wobec tego obojętne. Staramy się podążać za rozwojem technologicznym, bo prawo powinno reagować na zmieniającą się rzeczywistość. Dlatego zdecydowaliśmy o obowiązku stosowania kasków ochronnych do 16 roku życia – tłumaczył minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Nowy obowiązek nie obejmuje osób, które ukończyły 16 lat. W ich przypadku jazda w kasku nie będzie wymagana, ale wciąż zalecana.

Dzieci do 7 lat także w kaskach

Od 3 czerwca zmienią się również zasady przewożenia najmłodszych dzieci. Dzieci do 7 roku życia przewożone na rowerze, rowerze z napędem, w wózku rowerowym albo w przyczepce rowerowej również będą musiały mieć kask.

Dziecko będzie można przewozić na dodatkowym siodełku lub w foteliku rowerowym. Obowiązek kasku nie będzie jednak bezwzględny w każdej sytuacji. Wyjątek przewidziano wtedy, gdy konstrukcja fotelika bezpieczeństwa uniemożliwia założenie kasku. Kask nie będzie też wymagany, jeśli dziecko podróżuje w przyczepie przystosowanej do przewozu osób i korzysta z pasów bezpieczeństwa.

Nowe przepisy wprowadzają także zakaz przewożenia dziecka w przyczepie lub wózku rowerowym, jeżeli rower albo wózek jest wyposażony w silnik spalinowy.

Za brak kasku grozi mandat

Rodzice i opiekunowie powinni pamiętać, że niedopełnienie nowego obowiązku może zakończyć się mandatem. Za jazdę dziecka bez kasku przewidziano karę do 100 zł.

Przepisy mają uporządkować zasady korzystania z różnych środków transportu i zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu. Dotyczy to szczególnie hulajnóg elektrycznych, które w ostatnich latach stały się powszechnym środkiem przemieszczania się po miastach.

Urazy głowy należą do najpoważniejszych

Kask ma ograniczać ryzyko najgroźniejszych urazów. W przypadku wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych urazy głowy są jednymi z najczęstszych obrażeń i stanowią około jednej trzeciej wszystkich urazów odnoszonych przez użytkowników takich pojazdów.

Według danych przywoływanych przez resort infrastruktury, jazda w kasku na hulajnodze elektrycznej może zmniejszyć ryzyko urazów głowy nawet o 44 procent.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama