Reklama
Reklama

Jeszcze niedawno marzyli o USA. Dziś Polacy wskazują zupełnie inny kierunek emigracji

Już nie Stany Zjednoczone są dla Polaków wymarzonym kierunkiem emigracji – wynika z sondażu. Dziś wskazują inne miejsce. Siła „amerykańskiego snu” opadła.

„Dziennik Gazeta Prawna” zlecił CBOS sondaż, w trakcie którego ankieterzy zapytali Polaków, jak postrzegają USA jako kierunku emigracji. Okazja była 250 rocznica niepodległości Stanów Zjednoczonych. 

Wyniki pokazują wyraźną zmianę optyki – Ameryka przestaje być wymarzonym miejscem do życia. 

Ameryka straciła pozycje lidera

Gdyby dzisiaj Polacy musieli opuścić kraj, najchętniej wybraliby państwa Europy Zachodniej. Taką odpowiedź wybrało aż 42,3 proc. ankietowanych.

Do Ameryki chciałoby wyemigrować tylko 11,7 proc. respondentów.

6,3 procent badanych przychylnym okiem patrzyłoby na kraje Dalekiego Wschodu, Japonię albo Koreę Południową. 

Inne kierunki świata wskazało 18,6 proc. uczestników sondażu.

Sympatia do USA pozostała po prawej stronie 

Badanie CBOS dla DGP pokazuje korelację pomiędzy poglądami politycznymi a sympatią wobec USA. Najbardziej skłonni do emigracji za ocean są sympatycy prawicy. Z tej grupy wyjazd do Stanów Zjednoczonych rozważyłoby 18,6 proc. ankietowanych. 

Wśród respondentów o poglądach centrowych odsetek ten wynosi 9,3 proc., a wśród osób o poglądach lewicowych – tylko 2 proc.

Wyjazd bez skomplikowanych procedur wizowych

Skąd ta zmiana punktu widzenia? W ocenie Dominiki Pszczółkowskiej z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego dzieje się tak z kilku powodów. 

Po pierwsze – jak czytamy w serwisie migracje.uw.edu.pl – wyjazd do Niemiec, Holandii czy Norwegii nie wymaga skomplikowanych procedur wizowych ani pozwoleń na pracę. To ogromna przewaga nad Stanami Zjednoczonymi. 

Co więcej, umożliwia częste powroty do Polski. Z Niemiec można przyjechać do kraju na weekend, z USA jest to kosztowne i czasochłonne. 

Poza tym w krajach Europy Zachodniej łatwiej znaleźć pracę, mieszkanie i wrócić, jeśli wyjazd się nie powiedzie. Nie bez znaczenia jest też to, że mieszkają tam już miliony Polaków, którzy pomagają nowym emigrantom odnaleźć się na miejscu.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama