Sprawą zajmuje się specjalny zespół Prokuratury Krajowej badający nieprawidłowości związane z przyznawaniem i rozliczaniem pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.
Według śledczych działania podejmowane przy zarządzaniu funduszem miały szkodzić Skarbowi Państwa, a także organizacjom, które spełniały warunki otrzymania wsparcia, ale mogły zostać pozbawione dostępu do pieniędzy.
Długa lista zarzutów dla byłego ministra sprawiedliwości
Prokuratura przygotowała przeciwko Ziobrze łącznie 26 zarzutów dotyczących działań podejmowanych w latach 2017-2023, gdy kierował Ministerstwem Sprawiedliwości i pełnił funkcję prokuratora generalnego.
Śledczy podejrzewają go m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, przekraczanie uprawnień, niedopełnianie obowiązków, wpływanie na konkursy finansowane z Funduszu Sprawiedliwości, tolerowanie przyznawania pieniędzy podmiotom niespełniającym formalnych wymagań oraz ukrywanie dokumentów.
Według prokuratury działania te miały służyć osiąganiu korzyści politycznych i majątkowych. Są to jednak zarzuty, które nie zostały dotąd rozstrzygnięte prawomocnym wyrokiem.
Wniosek ekstradycyjny obejmuje 19 z 26 zarzucanych czynów. Siedmiu pozostałych nie uwzględniono, ponieważ Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że zebrane w ich sprawie dowody nie wskazują na wystarczająco duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa. Nadal pozostają one częścią polskiego śledztwa.
Sejm uchylił immunitet, sąd zgodził się na areszt
7 listopada 2025 roku Sejm zgodził się na pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności karnej, jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Tego samego dnia prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu 26 zarzutów.
Nie doszło jednak do zatrzymania ani przesłuchania polityka, ponieważ opuścił Polskę.
5 lutego 2026 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Uznał, że istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów, a także ryzyko ucieczki, ukrywania się lub wpływania na przebieg postępowania.
Obrońcy Ziobry zaskarżyli tę decyzję. 3 lipca 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił jednak ich zażaleń. Decyzja o areszcie stała się tym samym prawomocna.
Według prokuratury sądy obu instancji uznały zachowanie polityka za ucieczkę i ukrywanie się przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Obrona wskazywała również na stan zdrowia byłego ministra. Sąd nie uznał jednak, że jest to wystarczający powód do odstąpienia od aresztu. Jak przekazała prokuratura, biegli nie mogli bezpośrednio zbadać Ziobry, a do akt nie trafiła pełna i aktualna dokumentacja jego leczenia za granicą.
Ziobro: poddaję się ocenie władz USA
Zbigniew Ziobro odpowiedział na informację o wniosku ekstradycyjnym we wpisie opublikowanym na Facebooku. Oświadczył: „Z pełnym spokojem poddaję tę sprawę ocenie władz Stanów Zjednoczonych”.
Ziobro przekonuje, że strona amerykańska powinna zbadać nie tylko same zarzuty, ale także polityczne okoliczności prowadzonego przeciwko niemu postępowania. Jego zdaniem polski wymiar sprawiedliwości jest wykorzystywany do walki z przeciwnikami obecnego rządu.
Donald Tusk: Czekamy na pozytywne sygnały z Waszyngtonu
Wczoraj (27 lipca) dziennikarze zapytali Donalda Tuska, kiedy realnie może dojść do ekstradycji byłego ministra sprawiedliwości.
– Biorąc pod uwagę fakt, że Zbigniew Ziobro prawdopodobnie ukrywa się w Stanach Zjednoczonych, to mógłbym powiedzieć, że to jest pytanie do innego Donalda – odpowiedział cytowany przez TVN24 szef rządu.
I dodał: – Będziemy zgodnie z prawem szukali wszystkich dostępnych sposobów, aby ci politycy, na których ciążą tak poważne oskarżenia, stanęli prędzej czy później przed polskim sądem. Kiedy mamy do czynienia z uciekinierami, wymaga to dobrej współpracy z rządami danych krajów (…).
Podkreślił: – Po zmianie władzy na Węgrzech mamy świetną współpracę z rządem węgierskim, jeśli chodzi o te kwestie. Czekamy na pozytywne sygnały z Waszyngtonu. Czy one nadejdą? Nie wiem.
Decyzja należy teraz do władz amerykańskich
Do wniosku ekstradycyjnego dołączono między innymi prawomocną decyzję o tymczasowym aresztowaniu, postanowienie o przedstawieniu zarzutów, list gończy oraz materiały, które według prokuratury uzasadniają prowadzenie postępowania.
Wniosek będzie oceniany przez właściwe instytucje Stanów Zjednoczonych zgodnie z umową ekstradycyjną łączącą oba państwa.
Jeżeli USA zgodzą się na wydanie Ziobry, będzie on mógł być w Polsce ścigany za 19 czynów wskazanych we wniosku. Postawienie mu kolejnych zarzutów wymagałoby uzyskania dodatkowej zgody władz amerykańskich.