Reklama
Reklama

Awantury we wrzesińskim szpitalu. Dwie osoby z zarzutami

Agresja wobec personelu medycznego ma teraz szybkie i dotkliwe konsekwencje – sierpniowe zdarzenia w wrzesińskim szpitalu zakończyły się błyskawicznymi wyrokami.
Awantury we wrzesińskim szpitalu. Dwie osoby z zarzutami

Z początkiem 2026 roku weszły w życie nowelizacje kodeksu wykroczeń, które zwiększają ochronę pracowników zakładów leczniczych. Zmiany były odpowiedzią na rosnącą liczbę incydentów w szpitalach i innych placówkach medycznych. Wobec sprawców wykroczeń popełnionych na terenie takich obiektów stosowany jest tryb przyspieszony, który pozwala na szybkie postawienie sprawcy przed wymiarem sprawiedliwości.

W sierpniu bieżącego roku wrzesińscy policjanci z Zespołu do spraw wykroczeń prowadzili dwie takie sprawy, których miejscem był Szpital Powiatowy we Wrześni. Pierwsza z nich miała miejsce 13 sierpnia – jej bohaterem był mieszkaniec Kołaczkowa. Druga rozegrała się 26 sierpnia i dotyczyła mieszkanki Wrześni. Oboje, będąc w stanie nietrzeźwości, zakłócali porządek na terenie placówki przez krzyki, agresywne zachowanie i wulgaryzmy.

Już w kolejnych dniach po zatrzymaniu oboje stanęli przed Sądem Rejonowym we Wrześni i zostali uznani za winnych. 25-latek otrzymał karę grzywny w wysokości 1500 złotych, natomiast 66-latka została skazana na miesiąc ograniczenia wolności w formie prac społecznych.

Na tym jednak nie koniec konsekwencji. Oprócz spraw wykroczeniowych oboje dopuścili się przestępstw. Mieszkaniec Kołaczkowa odpowie za znieważenie pracowników szpitala, natomiast mieszkanka Wrześni dodatkowo za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Personel medyczny, który każdego dnia pracuje na rzecz innych i ratuje ludzkie życie, zasługuje na pełną ochronę prawną – i ją otrzymuje.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama