poniedziałek, 7 września 2026 14:49
Reklama
Reklama

Pełny bak droższy nawet o 78 zł. Nowa prognoza cen paliw mocno uderza w kierowców

Koniec CPN odczuwalnie uderzył w kierowców. 50 litrów benzyny może kosztować w tym tygodniu nawet 399,50 zł, a diesla aż 443,50 zł. A to dopiero początek podwyżek.

Kierowcy dopiero oswoili się z cenami po zakończeniu rządowego pakietu CPN, a na stacjach może być jeszcze drożej. Najnowsza prognoza e-petrol.pl na tydzień 7-13 września zakłada, że benzyna 95 będzie kosztować od 7,83 do 7,99 zł za litr, a olej napędowy od 8,79 do 8,87 zł.

Dla kierowcy najlepiej skalę wzrostu pokazuje jednak nie cena jednego litra, lecz rachunek za cały bak. Jeszcze w ostatni weekend sierpnia, gdy obowiązywał CPN, maksymalna cena benzyny 95 wynosiła 6,64 zł, a oleju napędowego 7,31 zł za litr.

Pełny bak benzyny: z 332 zł do niemal 400 zł

Przy 50-litrowym baku benzyny 95 ostatnie dni programu CPN oznaczały rachunek nie większy niż 332 zł.

Po wygaśnięciu programu ceny wystrzeliły. Według notowania e-petrol.pl z 2 września średnia krajowa cena Pb95 wynosiła już 7,63 zł/l. Tankowanie 50 litrów kosztowało więc przeciętnie 381,50 zł, czyli o 49,50 zł więcej niż przy maksymalnej cenie obowiązującej pod koniec CPN.

Na tym może się nie skończyć. Jeśli w tym tygodniu benzyna znajdzie się w prognozowanym przedziale 7,83-7,99 zł, pełny 50-litrowy bak będzie kosztował 391,50-399,50 zł.

Oznacza to, że w porównaniu z ostatnimi dniami CPN kierowca może zapłacić za jedno tankowanie nawet 67,50 zł więcej.

Diesel pod 9 zł. Różnica jeszcze większa

Jeszcze bardziej odczują podwyżki właściciele diesli. Pod koniec sierpnia maksymalna cena oleju napędowego wynosiła 7,31 zł/l, co dawało 365,50 zł za 50 litrów.

2 września średnia cena diesla wynosiła już 8,39 zł/l, czyli pełny bak kosztował około 419,50 zł. To wzrost o 54 zł w ciągu zaledwie kilku dni.

Prognoza na 7-13 września jest jeszcze mniej korzystna: 8,79-8,87 zł za litr. Przy górnej granicy 50 litrów oleju napędowego będzie kosztować 443,50 zł.

W porównaniu z ostatnim weekendem CPN oznacza to aż 78 zł więcej za jeden bak.

Koniec CPN zbiegł się z drugim problemem

Tak gwałtowny wzrost nie jest wyłącznie efektem zakończenia programu osłonowego. Od 1 września VAT na paliwa wrócił z 8 do 23 proc., co od razu przełożyło się na ceny na stacjach. Jednocześnie –  jak wskazuje e-petrol.pl – zakończenie CPN zbiegło się z dużym wzrostem cen paliw na rynkach hurtowych i giełdach naftowych.

W pierwszym tygodniu września średnia cena benzyny wzrosła w skali tygodnia o 1,06 zł/l, a diesla o 88 gr/l. Analitycy nie spodziewają się na razie zatrzymania podwyżek.

Dla kierowców oznacza to, że dopiero rozpoczynający się tydzień może przynieść kolejny rekord rachunków przy dystrybutorach.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama