Nietypowa interwencja służb w Żurowej w gminie Szerzyny pod Tarnowem. 11 września na jednej z prywatnych posesji sprawdzano materiały, co do których istniało podejrzenie, że mogą emitować promieniowanie jonizujące.
Na miejsce skierowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG 1 w Tarnowie. Strażacy wykonali pomiary radiometryczne przy samych materiałach oraz w ich otoczeniu. Badania potwierdziły obecność promieniowania jonizującego.
PAA: przy właściwym przechowywaniu nie ma zagrożenia
W tej sprawie skonsultowano się z Państwową Agencją Atomistyki (PAA). Jej ocena była uspokajająca: przy prawidłowym użytkowaniu i przechowywaniu materiały nie stanowią zagrożenia dla osób znajdujących się w pobliżu.
Miejsce zostało zabezpieczone. Materiałów nie przemieszczano i pozostawiono je na posesji do czasu dalszych czynności odpowiednich służb i wyspecjalizowanych podmiotów.
Na obecnym etapie nie ma informacji, żeby zdarzenie spowodowało zagrożenie radiologiczne dla mieszkańców.
Co robić, jeśli znajdziemy podejrzany przedmiot?
Państwowa Agencja Atomistyki ostrzega, żeby podejrzanych źródeł promieniowania nie dotykać, nie otwierać i nie demontować. Jeśli istnieje podejrzenie, że znaleziony przedmiot może być źródłem promieniotwórczym, należy oddalić się od niego, zabezpieczyć teren i powiadomić odpowiednie służby.
PAA przypomina też, że działalność związana z przechowywaniem czy stosowaniem materiałów promieniotwórczych jest objęta przepisami Prawa atomowego i w wielu przypadkach wymaga odpowiedniego zezwolenia, zgłoszenia lub powiadomienia.
Sprawa z Żurowej jest nietypowa, ale jej finał nie wskazuje na zagrożenie dla okolicy. Najważniejsze było szybkie zgłoszenie podejrzenia i sprawdzenie materiałów przez specjalistyczne służby.