Reklama
Reklama

Pasiasty komplet dla dzieci wywołał skojarzenia z obozem

Pasiasta stylizacja dziecka z oferty Answear wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych. Firma przeprosiła i usunęła produkt ze sprzedaży.

Na fotografii dziecko miało na sobie bluzę i spodnie w pionowe, niebieskie pasy marki Tinycottons. Część internautów uznała, że cała stylizacja przypomina ubrania więźniów niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych. 

W ofercie Answear sprzedawany był jednak nie cały komplet, ale same dziecięce spodnie Tinycottons Blue Retro Stripes Polar Sweatpant. Na stronie sklepu kosztowały 209,99 zł i były opisane jako niebieskie polarowe joggery w „retro paski”.

Firma: zdjęcie nie było nasze

Po krytyce Answear opublikował oświadczenie. Firma podkreśliła, że nie przygotowała kontrowersyjnej stylizacji.

„Stylizacja ze zdjęcia nie została przygotowana przez Answear – to materiał produktowy marki Tinycottons” – przekazała firma.

Answear zaznaczył też, że w jego ofercie znajdowały się wyłącznie spodnie, a nie cały zestaw widoczny na fotografii. Firma przyznała jednak, że sposób prezentacji produktu mógł wywołać bolesne skojarzenia i zapewniła, że nie było to działanie celowe.

Rozumiemy oburzenie

W dalszej części oświadczenia sklep odniósł się bezpośrednio do skojarzeń z historią niemieckich obozów koncentracyjnych. Answear podkreślił, że jako polska marka rozumie szczególną wagę pamięci o ofiarach Holokaustu i więźniach obozów i odcina się od wykorzystywania takiej symboliki w sprzedaży i komunikacji.

Firma przeprosiła za sposób pokazania produktu i zapowiedziała jego usunięcie z oferty. Wcześniej ze strony zniknęły fotografie dziecka w pełnym pasiastym zestawie.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama