Do interwencji doszło 22 sierpnia po godzinie 13:30. Policjanci zatrzymali do kontroli kierującego hulajnogą elektryczną poruszającego się z nadmierną prędkością po drodze, na której ruch tego rodzaju pojazdem jest bezwzględnie zabroniony. Na wyraźne polecenie zatrzymania się nieletni na chwilę wyhamował, po czym odkręcił manetkę gazu i podjął próbę ucieczki. Zakończyła się ona kolizją z radiowozem.
W toku czynności 14-latek przyznał, że samowolnie odblokował hulajnogę do pełnej mocy, która według jego słów wynosi nawet 85 km/h. Świadomość nielegalnej przeróbki oraz zakazu poruszania się po drodze krajowej były, jak sam przyznał powodem ucieczki. Chłopiec był trzeźwy. Z uwagi na wiek całość materiałów ze zdarzenia zostanie przekazana do sądowego wydziału rodzinnego.
