Jeszcze na początku września Ministerstwo Finansów informowało o 51 decyzjach dotyczących nałożenia kar na stacje paliw. Najnowsze dane pokazują jednak, że postępowania cały czas przynoszą kolejne rozstrzygnięcia.
Według informacji resortu do 15 września wydano już 70 decyzji o nałożeniu kar na łączną kwotę 51 669 zł.
Setki stacji sprzedawały za drogo
Program CPN miał chronić kierowców przed wysokimi cenami paliw. Podczas jego obowiązywania wyznaczano maksymalną cenę, której stacje nie mogły przekroczyć. Kontrolę przestrzegania przepisów powierzono Krajowej Administracji Skarbowej.
Skala nieprawidłowości okazała się spora. Podczas pierwszej odsłony programu, obowiązującej od 31 marca do końca czerwca, KAS skontrolowała 11 226 stacji paliw. Przekroczenie ceny maksymalnej stwierdzono na 692 stacjach. Najwięcej takich przypadków wykryto w województwach dolnośląskim, mazowieckim i podlaskim.
Nie oznacza to jednak, że każda stacja, na której kontrolerzy stwierdzili przekroczenie limitu, automatycznie dostała karę. Konieczne jest przeprowadzenie postępowania administracyjnego.
Liczba kar rośnie
Właśnie dlatego konsekwencje kontroli są widoczne jeszcze długo po zakończeniu danej odsłony programu. Na 1 września kontrolerzy prowadzili 503 postępowania. Wydali 51 decyzji o nałożeniu kar na łączną kwotę 41 538 zł. W 59 przypadkach odstąpiono od wymierzenia sankcji.
Dwa tygodnie później postępowań było już 564, natomiast liczba decyzji o karach wzrosła do 70. Łączna wartość sankcji sięgnęła 51 669 zł.
Oznacza to, że między 1 a 15 września przybyło 19 decyzji o nałożeniu kar. Kolejne postępowania nadal mogą kończyć się rozstrzygnięciami.
Kara może wynieść nawet milion złotych
Przepisy przewidują dotkliwą sankcję za sprzedaż paliwa powyżej ustalonego limitu. Kara może sięgać 1 mln zł.
Dotychczasowe kwoty są jednak zdecydowanie niższe. Łącznie 70 decyzji opiewa na niespełna 52 tys. zł. Daje to średnio około 738 zł na jedną decyzję, choć na podstawie danych Ministerstwa Finansów nie można stwierdzić, jakie dokładnie sankcje otrzymały poszczególne stacje.
CPN wrócił w sierpniu. Znów były naruszenia
Nieprawidłowości wykrywano również podczas drugiej odsłony programu. CPN ponownie zaczął obowiązywać 17 sierpnia. Obniżono wtedy VAT na paliwa z 23 do 8 proc., a Ministerstwo Energii określało maksymalne ceny sprzedaży.
W tej odsłonie KAS przeprowadziła 1399 kontroli i stwierdziła 15 przypadków przekroczenia ceny maksymalnej. Najwięcej naruszeń wykryto w województwach podlaskim, dolnośląskim i świętokrzyskim.
Kierowcy nie dowiedzą się jednak, które konkretnie stacje zostały ukarane. Ministerstwo Finansów nie ujawnia ich nazw ani szczegółów indywidualnych postępowań, wskazując na przepisy dotyczące tajemnicy skarbowej.
Dane pokazują natomiast, że zakończenie programu nie oznacza końca jego rozliczania. KAS nadal prowadzi postępowania dotyczące sprzedaży paliwa powyżej dopuszczalnych cen, więc obecne 70 decyzji nie musi być liczbą ostateczną.