1 października policja od lat rozpoczyna działania związane z bezpieczeństwem jesienią i zimą. Jednym z ich elementów jest akcja Świeć Przykładem – Noś Odblaski, której celem jest poprawa widoczności pieszych po zmroku. W poprzednich latach trwała ona do końca roku.
To jednak nie oznacza, że policjanci będą patrzeć wyłącznie na pieszych. Jesienią szczególnego znaczenia nabiera również stan oświetlenia samochodów. Krótszy dzień, mgły i deszcz sprawiają, że źle ustawione lub niesprawne reflektory mogą znacznie pogorszyć bezpieczeństwo.
Za co policjant może zatrzymać dowód?
Jeżeli podczas kontroli okaże się, że samochód zagraża bezpieczeństwu, nie spełnia wymagań technicznych albo narusza wymagania dotyczące ochrony środowiska, funkcjonariusz może zatrzymać dowód rejestracyjny. Obecnie odbywa się to najczęściej elektronicznie poprzez wpis w Centralnej Ewidencji Pojazdów.
W przypadku oświetlenia problemem mogą być m.in. niesprawne lampy, nieprawidłowo ustawione reflektory czy nielegalne źródła światła. Dziennik.pl zwraca uwagę, że jesienią policjanci mają szczególnie interesować się właśnie tym elementem wyposażenia samochodów.
Instytut Transportu Samochodowego od lat wskazuje, że źle ustawione światła pozostają dużym problemem. Według danych przytoczonych przez Dziennik.pl nawet 80 proc. pojazdów może mieć nieprawidłowo ustawione oświetlenie, a 98 proc. kierowców deklaruje, że doświadcza oślepiania przez inne auta.
Co warto sprawdzić przed jesienią?
Przed sezonem jesienno-zimowym warto skontrolować przede wszystkim działanie świateł mijania, drogowych, pozycyjnych i stopu, ustawienie reflektorów, stan kloszy oraz opon. Jeżeli samochód ma zamontowane zamienniki LED lub inne nietypowe źródła światła, dobrze upewnić się, że są dopuszczone do stosowania w danym reflektorze.