Reklama
Reklama

Kościelne dokumenty na sprzedaż. Kupisz w sieci, odbierzesz z paczkomatu

Kościelne zaświadczenia można dziś zamówić w sieci z dostawą do paczkomatu. Kurie ostrzegają: część takich dokumentów jest fałszywa i nie ma mocy.

100 zł za kartę spowiedzi, 250 zł za zaświadczenie dla chrzestnego, a 450 zł za nauki przedmałżeńskie. W internecie działa serwis, który oferuje kościelne dokumenty bez konieczności uczestniczenia w wymaganych spotkaniach. 

Zamówienie można złożyć online, a przesyłka ma trafić do paczkomatu nawet w 48 godzin. Kurie ostrzegają: takie dokumenty są fałszywe i nie mają żadnej mocy prawnej. Sprawę opisał portal Natemat.pl

Kościelne zaświadczenia jak zakupy w sklepie internetowym

Oferta serwisu zaswiadczeniaodreki.pl przypomina zwykły sklep internetowy. Klient wybiera dokument, dodaje go do zamówienia, podaje dane i dokonuje płatności. Wśród oferowanych zaświadczeń znajdują się m.in. dokumenty dotyczące spowiedzi, bierzmowania, chrzestnych, nauk przedmałżeńskich czy poradni rodzinnej.

Serwis deklaruje szybką realizację zamówień i dostawę dokumentów. W przypadku części ofert zapewnia również, że nie trzeba uczestniczyć w zajęciach czy spotkaniach, które normalnie są wymagane przed uzyskaniem określonego zaświadczenia.

Kurie ostrzegają przed takimi dokumentami

Problem w tym, że kościelne dokumenty nie są zwykłymi formularzami, które można legalnie kupić w internecie. Mają potwierdzać konkretne wydarzenia lub spełnienie określonych wymagań.

Przed tego typu praktykami ostrzegały już polskie kurie. Archidiecezja Wrocławska w 2025 r. informowała o stronie oferującej zaświadczenia bez odbywania wymaganych kursów i spotkań. Kuria ostrzegała, że znajdujące się na dokumentach pieczęcie i dane duchownych mogą być fikcyjne.

Wi 2026 r. podobny komunikat wydała Archidiecezja Łódzka. Chodziło m.in. o dokumenty dotyczące kandydatów na rodziców chrzestnych i bierzmowania. Kuria podkreśliła, że fałszywe dokumenty poświadczają nieprawdę, nie mają żadnej mocy prawnej i nie będą akceptowane w parafiach.

„Dokument” może zostać zweryfikowany

Sama pieczęć czy podpis na zaświadczeniu nie oznacza więc, że dokument zostanie zaakceptowany. Kuria wskazywała, że jego autentyczność może zostać sprawdzona, m.in. poprzez kontakt z księdzem, którego podpis widnieje na dokumencie.

To oznacza, że osoba, która kupi zaświadczenie w internecie, może mieć problem w chwili, gdy przedstawi je w parafii. Jeżeli okaże się, że dokument nie został wystawiony przez wskazanego duchownego, nie będzie stanowił potwierdzenia odbycia spowiedzi, bierzmowania, nauk czy spełnienia wymagań stawianych chrzestnemu.

W jednym z opisywanych przez Natemat.pl przypadków fałszerstwo miało zostać wykryte właśnie na etapie kościelnej weryfikacji. Osoby, które posłużyły się dokumentem, musiały ponownie przejść wymagane przygotowanie.

Po co ludzie kupują takie zaświadczenia?

Powodów może być kilka. Część osób chce w ten sposób ominąć formalności i oszczędzić czas. Przygotowanie do ślubu kościelnego wymaga udziału w naukach przedmałżeńskich i spotkaniach w poradni rodzinnej. Dla niektórych par oznacza to konieczność wygospodarowania dodatkowego czasu.

Podobny problem może dotyczyć kandydatów na chrzestnych. Osoba mieszkająca w innym mieście lub za granicą może mieć trudności z uzyskaniem wymaganych dokumentów. Presja rodziny może dodatkowo skłaniać ją do szukania szybkiego rozwiązania.

Psycholog i kulturoznawca Przemek Staroń, cytowany przez NaTemat, zwraca uwagę, że część osób może wybierać takie rozwiązanie, aby uniknąć konfrontacji, tłumaczenia się czy dodatkowego wysiłku. Internet daje natomiast poczucie anonimowości i pozwala załatwić sprawę bez bezpośredniego kontaktu z księdzem.

Sklep działa mimo wcześniejszych ostrzeżeń

Sprawa jest o tyle interesująca, że internetowa oferta nie jest nowym zjawiskiem. Ostrzeżenia dotyczące sprzedaży fałszywych kościelnych zaświadczeń pojawiały się w Polsce już wcześniej. W ostatnich latach problem wraca jednak w nowej formie.

Dziś nie trzeba szukać ogłoszenia na przypadkowym forum. Oferta wygląda jak profesjonalny sklep internetowy: jest cennik, formularz zamówienia, informacje o wysyłce i konkretne produkty.

Dla klienta może to sprawiać wrażenie legalnej usługi. Tymczasem kurie jasno wskazują, że dokumenty tego rodzaju nie zastępują rzeczywistych zaświadczeń wystawianych przez parafie i mogą zostać odrzucone po sprawdzeniu ich autentyczności.

100 zł za kartę spowiedzi, 250 zł za bierzmowanie lub dokument dla chrzestnego i 450 zł za nauki przedmałżeńskie może więc okazać się wydatkiem na papier, który nie będzie miał żadnej wartości w parafii.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama